tel 605 517 309

w godz:     16.00-19.00

Smaller Default Larger

Alimenty na rodziców - kiedy nie trzeba płacić

Witam. Mam 20 lat. Nie mieszkam z rodzicami, utrzymuję się sama i studiuję zaocznie. Nie utrzymuję kontaktów z ojcem, który jest alkoholikiem. Całe życie nie interesował się moim wychowaniem i do tego znęcał się nad nami psychicznie i nad mama fizycznie. Teraz chce rzucić pracę i boję się, że będzie chciał żądać ode mnie alimentów. Kontakt osobisty z nim nie należy do przyjemnych. Przez niego stresuję się i nie czuję się dobrze. Dlatego chciałabym go pozbawić praw rodzicielskich żeby uniknąć płacenia mu alimentów. Nie chcę również się z nim spotykać ale nie wiem jak mogę mu tego zabronić. Bardzo proszę o poradę.

 

Władza rodzicielska to nic innego jak prawa i obowiązki, jakie ma rodzic względem małoletniego dziecka. Władza rodzicielska obejmuje w szczególności obowiązek i prawo rodziców do wykonywania pieczy nad osobą i majątkiem dziecka oraz do wychowania dziecka, z poszanowaniem jego godności i praw. Dziecko pozostające pod władzą rodzicielską winno rodzicom posłuszeństwo, a w sprawach, w których może samodzielnie podejmować decyzje i składać oświadczenia woli, powinno wysłuchać opinii i zaleceń rodziców formułowanych dla jego dobra. Władza rodzicielska powinna być wykonywana tak, jak tego wymaga dobro dziecka i interes społeczny. Rodzice przed powzięciem decyzji w ważniejszych sprawach dotyczących osoby lub majątku dziecka powinni je wysłuchać, jeżeli rozwój umysłowy, stan zdrowia i stopień dojrzałości dziecka na to pozwala, oraz uwzględnić w miarę możliwości jego rozsądne życzenia. Rodzice wychowują dziecko pozostające pod ich władzą rodzicielską i kierują nim. Obowiązani są troszczyć się o fizyczny i duchowy rozwój dziecka i przygotować je należycie do pracy dla dobra społeczeństwa odpowiednio do jego uzdolnień.

Tak, więc te wszelkie sprawy już przestały dotyczyć Pani, ponieważ jest Pani pełnoletnia oraz osobą, którą samodzielnie się utrzymuje oraz decyduje o swoim losie. Zagrożenie, o którym Pani pisze, jest jak najbardziej realne, ponieważ pani ojciec taki pozew może złożyć w każdym czasie, jednakże założeniom wynikającym z takiego pisma nie musi wynikać obowiązek alimentacyjny, dziecka względem jednego z rodzica. Muszą zaistnieć określone przesłanki między innymi takie, które nakładają ten obowiązek. Przepisy kodeksu rodzinnego i opiekuńczego dość ogólnie do tej kwestii podchodzą, jednakże interpretacja tych przepisów zawarta w orzeczeniach Sądu Najwyższego dość precyzyjnie wskazuje drogowskazy, do których należy się dostosować, między innymi taki drogowskaz można zauważyć w uchwale Sądu Najwyższego z dnia 16 grudnia 1987 r. (sygn. akt. III CZP 91/86): „W razie rażąco niewłaściwego postępowania osoby uprawnionej do alimentów, budzącego powszechną dezaprobatę, dopuszczalne jest oddalenie powództwa w całości lub w części ze względu na zasady współżycia społecznego (art. 5 K.c.).

Następną dość istotną kwestią jest pojęcie niedostatku, z którego wynika obowiązek alimentacyjny dziecka względem rodzica. W stanie niedostatku pozostaje osoba, która nie jest w stanie własnymi siłami samodzielnie zaspokoić swoich usprawiedliwionych, podstawowych potrzeb. Te usprawiedliwione potrzeby to takie jak potrzeby mieszkaniowe, związane z pożywieniem, a także potrzeby zdrowotne. W sytuacji Pani ojca trudno dopatrzyć się pewnych kryteriów związanych z pojęciem niedostatku. Obowiązek alimentacyjny nie powstanie wobec osoby, która pozostaje w niedostatku z własnej winy np. gdy porzuca pracę, lub jej nie podejmuje pracy, mimo zdolności do jej podjęcia, nie ubiega się o świadczenia z systemu ubezpieczeń społecznych, mimo zaistnienia przesłanek do ich przyznania. Takie okoliczności z pewnością nie mogą zostać uznane za nieporadność i obiektywne czynniki powodujące, że Pani ojciec znajduje się w stanie niedostatku. W pewnym sensie nawet brak chęci podjęcia leczenia odwykowego jest przesłanką uzasadniającą twierdzenie, że ojciec znalazł się w stanie niedostatku z własnej winy. Niemniej jednak na rodzinie również spoczywa obowiązek udzielenia pomocy osoby uzależnionej. Do takiej pomocy można zaliczyć miedzy innymi zawiadomienie gminnej komisji rozwiązywania problemów alkoholowych lub prokuratora. Organy te w myśl prawa są uprawnione do wytoczenia do sądu wniosku o przymusowe leczenie osoby uzależnionej od alkoholu. Z pewnością podjęcie takich działań zaburzy już dość zachwiane relacje, jednakże jest jakakolwiek szansa na to, że to może pomóc osobie uzależnionej, również takie udokumentowane zdarzenie staną się dowodem, który można przytoczyć w odpowiedzi na ewentualny pozew w sprawie alimentów. Innymi dowodami w takiej sprawie mogą być zeznania świadków i inne dowody wskazujące na przytoczone powyżej tezy. Należy pamiętać o tym, że jeżeli już się taki pozew otrzyma, to koniecznie należy się dobrze przygotować się do rozprawy, brać w niej czynny udział, oraz przygotować w porę właściwe pisma i wniosków.

Prawnicy

Wyszukaj Prawnika